Druga runda EnduroCross w Guthrie, Oklahoma 14 sierpnia !

Thumbnail image 14 Sierpnia  Guthrie, Oklahoma odbędzie się druga runda Mistrzostw Ameryki Północnej Endurocrossu.

Kibicujmy mu mocno ! JUŻ 14 Sierpnia, relacja po zawodach na EnduroX.pl Zapraszamy!A oto wyniki 1 rundy!
Jak powiedział Tadek w wywiadzie po pierwszej rundzie GEICO EnduroCross Series: EnduroCross Jon-gee!

A oto wyniki 1 rundy:
1. Taddy Blazusiak KTM
2. Geoff Aaron Christini KTM 3. Cory Graffunder Husqvarna
4. Mike Brown KTM
5. Justin Soule Kawasaki
6. Gary Sutherlin Kawasaki
7. Kyle Redmond Kawasaki
8. Jamie Lanza Kawasaki
9. Destry Abbott Kawasaki
10. Cody Webb Gas Gas
11. Kevin Rookstool KTM
 

Taddy zdominował pierwszą rundę AMA Endurocross

Thumbnail imagePierwsza rundę US Endurocross 2010 wygrał oczywiście nasz Tadek Błażusiak! Nie najlepiej poszło mu w kwalifikacjach, które zakończył z czwartym miejscem. Po zdecydowanie wygranej rozgrzewce, musiał się pojedynkować jedynie na pierwszym z dziesięciu okrążeń wyścigu. Po wyprzedzeniu Geoffa Aarona, wyrobił sobie przewagę nie do stracenia. Taddy zdominował pierwszą rundę, finiszując przed Aaronem, kierowcą Christini/KTM oraz Corym Graffunderem na Husqvarnie. 

Tadeusz Błażusiak:
 
Jestem oczywiście zadowolony, że wygrałem pierwszy wyścig tegorocznych Mistrzostw Endurocross, ale najbardziej cieszę się z faktu, że nie popełniałem żadnych błędów w ciągu wyścigu. Jedyne co mogło pójść lepiej, to sesja kwalifikacyjna. Zatrzymałem się na jednym z zakrętów, straciłem 3-4 sekundy i był to wyłącznie mój błąd. Chwilę mi zajęło, żeby ponownie przywyknąć do Endurocrossu, a dodatkowo trasa była dość wąska i techniczna. Na początku chciałem jechać zbyt ostro i zbyt szybko. Musiałem trochę zluzować i upewnić się, że nie popełniam błędów. Główny wyścig był wspaniały. Mam dobry start, a wiedziałem, że będzie to bardzo ważne. Mieliśmy z Geoffem Aaronem dobry, mały pojedynek na pierwszym okrążeniu. Po tym zacząłem po prostu uciekać. Dziewięć z dziesięciu okrążeń pokonałem w tym samym czasie, co znaczy, że mam stabilną formę. Moje ramię piekielnie bolało całą noc, ale siła była OK. Czekałem na rozpoczęcie Endurocrossu miesiącami, a teraz w końcu stało się to. Jest świetnie, a do tego jestem liderem!”


 

EnduroX(cross) czas zacząć !

Thumbnail imagePo kolejnej (czwartej) dominacji na Erzberg Rodeo czas na dominację Endurocross. Nasz rodak Tadeusz Błażusiak deklaruję absolutną gotowość i już czeka na pierwszą rundę Mistrzostw US Endurocross 2010

Taddy Blazusiak:
Uważam, że Endurocross to poważna sprawa – są to mistrzostwa, na które niecierpliwe czekam i bardzo chcę je wygrać. Myślę, że doświadczyłem już każdego rodzaju emocji podczas mojego uczestnictwa w tej serii przez ostatnie kilka lat, ale wygranie tytułu w ostatnim roku to było coś specjalnego. To było ogromne wynagrodzenie za ból i kontuzje z 2008.
W tym roku, jak w każdym innym, będzie ciężko. Jest kilku bardzo poważnych kierowców, więc wiem, że będę musiał jechać tak dobrze, jak umiem, żeby utrzymać tytuł. Jestem jednak pewny, że mogę to zrobić. Aktualny sezon jest dla mnie jak rollercoaster. Czuję się, jak bym się nie zatrzymał od kiedy wygrałem Halowy Puchar Świata Enduro. Miałem kilka kontuzji, ale jestem gotowy na pierwszą rundę Endurocross.
Ściganie się w Vegas jest zawsze szczególne. W poprzednim roku miałem perfekcyjny start serii, wygrywając pierwsze trzy rundy. Bardzo bym chciał zrobić teraz to samo, ale najważniejsza jest walka o tytuł. Następne pięć miesięcy dla mnie to tylko Endurocorss. Nie mogę się doczekać rozpoczęcia Mistrzostw.”
Uważam, że Endurocross to poważna sprawa – są to mistrzostwa, na które niecierpliwe czekam i bardzo chcę je wygrać. Myślę, że doświadczyłem już każdego rodzaju emocji podczas mojego uczestnictwa w tej serii przez ostatnie kilka lat, ale wygranie tytułu w ostatnim roku to było coś specjalnego. To było ogromne wynagrodzenie za ból i kontuzje z 2008.
W tym roku, jak w każdym innym, będzie ciężko. Jest kilku bardzo poważnych kierowców, więc wiem, że będę musiał jechać tak dobrze, jak umiem, żeby utrzymać tytuł. Jestem jednak pewny, że mogę to zrobić. Aktualny sezon jest dla mnie jak rollercoaster. Czuję się, jak bym się nie zatrzymał od kiedy wygrałem Halowy Puchar Świata Enduro. Miałem kilka kontuzji, ale jestem gotowy na pierwszą rundę Endurocross. 
Ściganie się w Vegas jest zawsze szczególne. W poprzednim roku miałem perfekcyjny start serii, wygrywając pierwsze trzy rundy. Bardzo bym chciał zrobić teraz to samo, ale najważniejsza jest walka o tytuł. Następne pięć miesięcy dla mnie to tylko Endurocorss. Nie mogę się doczekać rozpoczęcia Mistrzostw.”.


A tak plasuję się terminarz Mistrzostw US Endurocross 2010
Runda 1 - Lipiec 17, The Orleans Arena Las Vegas 
Runda 2 - Sierpień 14, Lazy E Arena Guthrie
Runda 3 - Sierpień 27, Pepsi Coliseum Indianapolis
Runda 4 - Wrzesień 11, Comcast Arena Everett
Runda 5 - Październik 30, National Western Complex Denver 
Runda 6 - Listopad 20, The Orleans Arena Las Vegas 
 

Hillclimbing

Thumbnail imageHillclimbing to widowiskowe podjazdy na specjalnie po to skonstruowanych motocyklach pod niemal pionowe ściany gór.
Historia Hillclimbingu sięga XX wieku.
Zadaniem hillclimbingowego motocyklisty jest dotarcie na szczyt bardzo stromego wzniesienia lub też jak najszybsze dot arcie na wierzchołek, jeśli jest więcej zawodników, którzy stają na szycie góry.Trasy hillclimbingowe mają na ogół 100 do 400 metrów długości przy nachyleniu nawet do 80 stopni. Zdarza się, że są odcinki zupełnie pionowe. Podłoże tras jest bardzo zróżnicowane - błoto, skały, piasek, kamienie i korzenie - po prostu wszystko, co można znaleźć na górskich stokach. Są zakręty, pionowe ściany i naprawdę mega hopy lub drogi w poprzek, które najlepsi przelatują.

 

Taddy Błażusiak wycofuje się z Romaniacs 2010

W swoim pierwszym starcie Tadeusz Błażusiak zostaje zmuszony do wycofania się z legendarnych zawodów Red Bull Romaniacs. Po niezłym występie w Prologu, gdzie Błażusiak był trzeci, Polak nadganiał stawkę podczas niedzielnego etapu. Niestety, po wypadku odnowiła mu się kontuzja barku, która wykluczyła go z rywalizacji.
„Na początku zgubiłem się we wczesnej fazie odcinka. Szybko zacząłem nadrabiać, dając z siebie wszystko. W jednej chwili przód motocykla uślizgnął się na jednym z ostrych zjazdów. Zaliczyłem porządny wypadek, uszkadzając ponownie swój bark. Ból był zbyt duży, żeby kontynuować etap i musiałem wycofać się z moich pierwszych Romaniacsów"- mówił w wywiadzie dla organizatora zawiedziony Błażusiak.

 
Nasz warsztacik